Kategorie: Wszystkie | Ezechiel | Kitiara
RSS
wtorek, 29 stycznia 2008
KFF TrójKONt IV odwołany...

Jako organizatorzy, z przykrością informujemy o odwołaniu Konwentu Fanów Fantastyki TrójKONt IV, planowanego na dni 11-13 kwietnia 2008 roku w Trójmieście.


W ciągu 3 lat TrójKONty mocno wrosły w trójmiejski kalendarz fantastyczny, stopniowo stając się bodaj największą tego typu jednodniową imprezą w kraju – gromadząc ponad 300 osób i zdobywając (jako jedyna jednodniówka) wyróżnienie Informatora Konwentowego. Stały się też ważną częścią naszego życia i niewątpliwym powodem do dumy dla wszystkich, którzy przyłożyli się do ich organizacji. Pragniemy serdecznie podziękować dziesiątkom osób i firm, które pomogły nam w ciągu tych trzech lat. Pragniemy również podziękować wszystkim uczestnikom TrójKONtów – to Wy tworzyliście niepowtarzalną atmosferę, która stała się wizytówką imprezy.


Jest wiele przyczyn naszej decyzji – najważniejsze z nich to trudności logistyczno-prawne oraz problemy osobiste. Te właśnie problemy zdecydowały o tym, że nie planujemy kontynuować TrójKONtów w żaden sposób – ani dotychczasowy, jednodniowy, ani ten wymarzony, weekendowy.


Winni jesteśmy przeprosiny wszystkim, którzy planowali przyjechać na 3k4 oraz tym, którzy do chwili obecnej pomogli i umożliwili nam organizację Największego Konwentu Północy. Przepraszamy – i dziękujemy.

18:49, avarest
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 listopada 2007
"God Save the Queen"
Lubię herbatę. Nie piję jej na sposób orientalny, z czarki, albo z bambusowej tykwy. Piję ją z filiżanki, zagryzając ciasteczkiem. Lubię popijać niezbyt ciężkie odmiany Earl Greya, albo English Breakfast. Chciałbym na konwencie móc w spokoju wypić herbatę. Nie flaszkę wódki, nie kieliszek wina, nie róg miodu – ale właśnie herbatę. Ha! – ale o akcji 100% bez alkoholu opowiem innym razem.

Dawno temu, kiedy piwo było tańsze a dziewczyny... no powiedzmy, że były bardziej „towarzyskie”. Otóż dawno temu prowadziłem gromadę zuchową. Co tydzień przygotowywałem jakieś zabawy dla gromadki ludzi w wieku 10 do 12 lat. Nigdy nie przypuszczałem, że umiejętność postępowania z harcerzami w wieku wczesnoszkolnym przyda mi się w organizacji konwentu. Nie na darmo Ysabell twierdzi, że nie ma umiejętności niepotrzebnej przy pracy nad konem.

Co łączy zuchy, herbatę i Warhammera?

To proste – konwencja. Powiem więcej – konwencja najbliższej edycji TrójKONta. Sprawa jest jasna, jak zakamarki Whitechapel w środku nocy – TrójKONt 2008 będzie brytyjski. I niech Bóg chroni Królową.

***

Myślicie, że wyspiarze są nudni aż do szpiku kości? Flegmatyczni i zdystansowani? Myślicie, że dwie Wyspy nie mają nic wspólnego z fantastyką? Boicie się, że nie znajdzie się tutaj miejsce na Wasze ulubione gry?

Nic bardziej błędnego. Kto wymyślił Władcę Pierścieni, kanwę współczesnej fantasy? Kim z pochodzenia był James Bond? Jak kraj wydał na świat Francisa Drake’a, Williama Szekspira czy Terry’ego Pratchetta? W jakim kraju powstał Warhammer?

Lubisz kryminały? Co powiesz na LARPa na którym można spotkać Sherlocka Holmesa, księdza Browna i Herculesa Poirota? A może wolisz kino szpiegowskie? Może spodoba Ci się konkurs na najlepszego szpiega Jej Królewskiej Mości? Pamiętaj - na TrójKONcie żyje się tylko dwa razy.

Szpiegostwo jest dla miękkich? Co powiesz na prelekcję o akcji S.A.S. w irańskiej ambasadzie w Londynie? Albo na sesję w klimatach "Dział Nawarony"? Wiesz - jak na dobrych filmach akcji - mała grecka wyspa, świetnie strzeżone działa, czterech komandosów i kupa trotylu. A może wolisz skoczyć o jeden most za daleko i posłuchać opowieści weteranów znad Arnhem? Łap swojego brena i pędź na TrójKONt - czekamy na prawdziwych maniaków, którzy pomogą nam w przygotowaniu programu.

A może wolisz bardziej magiczne klimaty? Nic prostszego - pomyśl o Królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. Wyobraź sobie tajmeniczych Celtów przemykających się po korytarzach konwentu. Spróbuj swoich sił w tradycyjnym konkursie Tolkienowskim. Zagraj w Warhammera, porozmawiaj z Panem Norellem i Jonathanem Strangem. Znajdź Harry'ego Pottera i spróbuj Gwiezdnego Pyłu.

Wyspy Brytyjskie to jeden z głównych graczy w historii polityki. Począwszy od Cesarstwa Rzymskiego i Inwazji Normanów, poprzez wojnę stuletnią i Cromwella, a skończywszy na Wiktorii, Elżbietach i Churchillu. Nie ma większej wojny, rebelii czy traktatu, w którym Wielka Brytania nie miałaby swojego głosu. Dzięki temu każdy miłośnik historii, kultury czy literatury nie wypadnie z obiegu. Jeśli tylko masz pomysł na punkt programu – my udowodnimy Ci, że Brytyjczycy mają z nim coś wspólnego.

A może wolisz bardziej egzotyczne klimaty? Dołącz do gen. Baden-Powella i stań do walki o Koronę w Indiach i Afryce. Dołącz do egipskiej ekspedycji Carnavona i Cartera, odkryj grobowiec Tutenhamona i spróbuj przeżyć klątwę Faraonów. Poznaj Lawrence’a z Arabii i zdobądź z nim Damaszek. Zobacz jak czarował Alistair Crowley, jak umarł John Dee. Przyjedź na TrójKONt i znajdź swój Avalon.

A może na morze? Wybierz się w podróż z Jamesem Cookiem, walcz wraz z Nelsonem pod Trafalgarem. Zajadaj zrazy w knajpie konwentowej i uważaj na "brankę". Marynarze Floty Wojennej czekają. Opłyń świat z sir Francisem Drake, odkryj jego kraniec wraz z Jackiem Aubreyem. Spróbuj odnaleźć z nami swoje Fiddler's Green. Niech nas prowadzi Union Jack!

Przeszłość to za mało? Spotkaj H. G. Wellesa i spróbuj przeżyć z Wyndhamem dzień Tryfidów. Przenieś się w czasie i zanurz się w gąszczu Cieplarni. Przeżyj Wojnę Światów. Zobacz co stało się na Wyspie doktora Moreau. Rusz Autostopem przez galaktykę, a może, podróżując przez Gwiezdny Pył, znajdziesz Świat Dysku. Na TrójKONcie fantastyka trwa Non-stop!

Wolisz horrory? To dobrze, bo mglista Anglia kryje w sobie wiele tajemnic. Od prawdziwej historii Kuby Rozpruwacza, przez stevensonowskiego doktora Jekylla, na Grahamie Mastertonie skończywszy. Weź udział w konkursie wiedzy o twórczości Brama Stokera i pomóż nam przygotować LARPa wg Frankensteina Mary Shelley.

Chciałbyś spotkać kobietę swojego życia? U nas masz szansę - weź udział LARPie na podstawie książek Jane Austen i sióstr Bronte - spróbuj upolować dobrą partię (z dochodem przynajmniej 1000 funtów rocznie). Odwiedź Klub Pickwicka i posłuchaj z nami Tennysona i lorda Byrona.

Nie lubisz tych cholernych Anglików? Dołącz do Jerzego Waszyngtona i Williama Wallace’a i pomóż im przygotować "blok rebeliancko - kontynentalny", jedyny na świecie blok programowy robiony na przekór organizatorom konwentu.

***

Wiecie już dlaczego zdecydowaliśmy się na Brytoli?

Program dopiero się rozkręca, jednak już wkrótce na stronie TrójKONta pojawią się pierwsze konkursy i przecieki programowe. Na razie mogę zadeklarować tylko jedno – zrobimy wszystko, żeby herbata była darmowa!

Boże chroń Królową!
poniedziałek, 22 października 2007
Strona WWW
Postawienie strony WWW wydaje się jedną z prostszych rzeczy, jeśli chodzi o organizację konwentu. Jest jednak także jedną z najbardziej czasochłonnych i stresogennych - rzeczy typu: ikonki, interpunkcja, literówki, krzaczki i inne równie urocze sprawy to zmora chyba każdego admina. Ale przecież dobrze zrobiona strona WWW, w połączeniu z porządną kampanią reklamową i interesującym programem, są kluczem do sukcesu konwentu. Dlatego też na dopieszczanie 3k4.polter.pl położyliśmy naprawdę duży nacisk.

Co tam znajdziecie? Przede wszystkim aktualności, dokładne zasady, wstępny zarys programu, bonusy (tapety z co bardziej złowieszczymi wersjami loga), ofertę współpracy, informacje o naszych patronach, współpracownikach i na końcu - o nas. Do konwentu zostało niemal pół roku - ponad 170 dni. Mamy nadzieję, że dzisiaj opublikowaną stroną zachęcimy Was do przybycia do Trójmiasta w wiosenny weekend w połowie kwietnia. Już teraz wpiszcie nas do swoich terminarzy! :)

3k4
środa, 17 października 2007
Konwent 100% bez alkoholu
Czasem różnica poglądów równa się sumie wypitego alkoholu. Henryk Jagodziński

Byliśmy na wielu konwentach fanów fantastyki. Na każdym z nich alkohol występował w mniej lub bardziej zamaskowanej formie – czy to (czasem za cichym przyzwoleniem organizatorów) na samym terenie imprezy, czy po prostu w postaci podchmielonych uczestników wracających z konwentowej knajpy. Zawsze zastanawiało nas, dlaczego osoby o niezaprzeczalnie rozwiniętej wyobraźni potrzebują do zabawy promili. Zastanawiało nas też, dlaczego osoby te narażają siebie i innych (uczestników, organizatorów) na nieprzyjemności z tego powodu – kłótnie, niesławne zanieczyszczenia w salach sypialnych, na korytarzach i w toaletach, czasem również wydalenia z imprez. Jako organizatorzy imprez jednodniowych, gdzie z racji krótkiego czasu trwania konwentu alkohol pojawiał się raczej sporadycznie, doceniliśmy, jak wspaniała potrafi być atmosfera tworzona przez uczestników w pełni sił fizycznych i umysłowych.

Kierujemy się względami bezpieczeństwa. Zaufali nam uczestnicy, których zapraszamy na te trzy dni. Chcemy, byście mogli czuć się bezpiecznie na terenie Konwentu Fanów Fantastyki TrójKONt IV – zwłaszcza, że niektórzy z Was są niepełnoletni, a większość po prostu nie życzy sobie problemów z osobami, które nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co robią.

Jako organizatorzy odpowiadamy również za teren szkoły, którą wynajmujemy. Mamy nadzieję, że gdy nastanie wieczór 13 kwietnia, będziemy mogli ze spokojnym sumieniem oddać klucze i umówić się wstępnie na termin następnej edycji.

Dlatego podpisujemy się pod akcją rozpoczętą przez organizatorów ConQuestów i ConStarów – Konwent 100% bez alkoholu. Na terenie TrójKONta IV obowiązywać będzie całkowity zakaz picia alkoholu, a znaleziony alkohol poddawany będzie natychmiastowej utylizacji. Profesjonalna ochrona będzie przeprowadzać kontrole pod kątem posiadania alkoholu oraz stanu trzeźwości uczestników. Osoby nietrzeźwe będą z terenu konwentu wyrzucane bez prawa powrotu. Obiecujemy zrobić co w naszej mocy, byście mogli zjeść porządny posiłek czy napić się napojów bezalkoholowych w rozsądnych cenach niedaleko od imprezy. Nie będziemy jednak załatwiać zniżek na alkohol, po którego wypiciu wrócicie na teren konwentu i potencjalnie możecie stać się zagrożeniem dla siebie i innych uczestników TrójKONta. Nawet, jeśli Wy potraficie przestać pić w odpowiednim momencie, widzieliśmy zbyt wiele osób, które tego nie potrafią. Nie będziemy takim osobom ułatwiać niszczenia Waszego weekendu z fantastyką, ani niemal roku pracy grupy organizatorskiej.

Wszystkie powyższe zasady zawarte są w regulaminie i dotyczą również każdego innego środka odurzającego. Jednocześnie ostrzegamy, że w wypadku wykrycia jakichkolwiek środków niedozwolonych, w trybie natychmiastowym wzywana będzie współpracująca z TrójKONtem IV jednostka Policji.

Ze swojej strony zobowiązujemy się dołożyć wszelkich starań, by ochrona i obsługa konwentu prezentowały profesjonalny poziom, a program imprezy nie pozostawiał czasu na szukanie rozrywek poza terenem TrójKONta IV. Chcemy, by w dniach 11-13 kwietnia 2008 roku w Trójmieście odbyło się prawdziwe święto miłośników fantastyki i wszystkiego, co z nią związane. Chcemy, byście bawili się jak najlepiej – bez obaw, że cokolwiek zepsuje Wam zabawę. 
20:59, kocurica , Kitiara
Link Komentarze (1) »
piątek, 14 września 2007
Inauguracja
Inaugurując blog konwentu możnaby zacząć od wielu rzeczy. Przedstawienia historii, organizatorów, planów... Ważniejsza jednak jest odpowiedź na proste pytanie - dlaczego? Na blogu Szamana, koordynatora największego w historii naszego kraju konwentu - Polconu 2007 - można znaleźć, jakże trafną, historyjkę:

"Kiedyś żył bardzo zły organizator konwentów - malwersował budżety na sprzęt AGD, wykorzystywał nieletnie fanki, zabierał dla siebie najfajniejsze nagrody etc. - i pewnego dnia ten zły org zmarł. Trafił do piekła, ale gdzie jest, odkrył dopiero po trzech miesiącach. Wcześniej myślał, że po prostu robi kolejny konwent."

Na pierwszy rzut oka - organizacja konwentu to czysta przyjemność. Fejm, wpis do CV, fajna zabawa, zrobienie czegoś dobrego dla fandomu, może nawet jakieś zyski. Na drugi rzut oka, zazwyczaj po kilku miesiącach (tuż przed rozpoczęciem imprezy, kiedy to najczęściej pojawiają się załamania), okazuje się, że wcale nie wygląda to tak różowo. Niemal kompletny brak życia prywatnego, niesłychana nerwówka, obsesyjne kontrolowanie współpracowników, koszta rozmów, dojazdów, problemy w szkole/pracy, wieczny brak czasu i tysiące rzeczy które powinieneś, a których nie zdążysz już załatwić - i tak już kilka miesięcy przed terminem, a często także kilka tygodni po nim. Z samej imprezy zapamiętujesz sekwencję scen, w których wszyscy czegoś od ciebie chcą, oraz nieludzkie zmęczenie.

Potem jednak przychodzi euforia, która pozwala utrzymać się na nogach do ostatniej godziny sprzątania - udało się coś niesamowitego, znacznie większego niż zwykła suma składowych, coś, co daje kopa do działania na następne dni i miesiące. Coś, od czego uzależniasz się bardziej niż od używek, bardziej wymagającego i czasochłonnego niż hobby, bardziej rozwijającego niż lata nauki - prawdziwa organizatorska pasja. To ona powoduje, że po kilku tygodniach zarzekania się, że 'nigdy więcej', zaczynasz planować następną edycję.

Takich rzeczy nie robi się dla fejmu, fandomu, CV czy pieniędzy. Jeśli nie daje ci to wewnętrznej satysfakcji, jeśli nie jesteś największym entuzjastą swojego przedsięwzięcia (poza byciem jego najsurowszym krytykiem), jeśli nie masz dzięki niemu poczucia, że robisz coś wspaniałego, prędzej czy później zrezygnujesz.

Organizatora konwentu tak naprawdę potrafi zrozumieć tylko inny organizator - był kiedyś w tym samym punkcie między wykończeniem fizycznym i nerwowym a satysfakcją, gdy widział ludzi akredytujących się i bawiących na jego imprezie. Brat powiedział mi dzisiaj 'jest granica między pasją a szaleństwem, którą właśnie przekraczacie' - robimy to z własnej woli, dla siebie. Ale też dla innych fanów, których jeden uśmiech znaczy znacznie więcej, niż jakiekolwiek pieniądze. Całkiem niezła perspektywa, jak na piekło, prawda?